|
infokrakow - Archiwum Wrzesień 2007
Strona główna
Internet przy kawie, w ulubionej kafejce na Rynku lub na Kazimierzu. A może z laptopem na ławeczce na Plantach?
Gdzie w Krakowie można korzystać z bezprzewodowego internetu, nie płacąc za to ani złotówki? No może prawie ani złotówki, bo czasem tę kawę za 7 pln trzeba kupić;)
Stare Miasto
W centrum miasta mozesz korzystac z internetu w zasadzie wszędzie, plus częsciwo w ulicach przyległych tj. na ulicy Grodzkiej w kierunku kościoła Piotra i Pawła, ul. Dominikańskiej, pomiędzy kościołem Dominikanów a kościołem Franciszkanów i częściowo także w kierunku pałacu Arcybiskupiego a takze na pl. Wszystkich Świętych. Darmowy internet działa też w salach urzędu miasta oraz w budynku administracyjnym przy ul. Powstania Warszawskiego i w nowym budynku UMK przy ul. Wielickiej.
Z internetowej peleryny na Rynku może jednorazowo korzystać do 200 osób. Do końca marca przyszłego roku do internetu mają zostać "podłączone": cała Droga Królewska i Planty wraz z rozszerzeniem na pl. Matejki, a także pl. Szczepański.
Kazimierz i Nowa Huta
Na Kazimierzu hotspot działa na razie tylko w obrębie Starej Synagogi, na dachu której znajduje się miejski nadajnik. W Nowej Hucie bezpłatne wędrowanie po internecie oferuje "1949 Club", mieszczący się na os. Uroczym 12.
Na kawę i internet
Darmowy dostęp możliwy jest także poza miejską strefą. Podróżnym oferuje go od początku roku np. lotnisko Kraków-Balice, na obu terminalach lotów krajowych i międzynarodowych. W centrum miasta darmowym dostępem do internetu wabią także centra handlowe: Galeria Krakowska oraz Galeria Kazimierz.
Darmowe surfowanie "do kawy" coraz częściej oferują także swoim gościom właściciele krakowskich lokali. Poniżej publikujemy listę takich miejsc na terenie Starego Miasta i Kazimierza.
2007-09-20 16:39:19
|
Ilość komentarzy: 0 Dodaj komentarz
Rwący się do lotu puch z dmuchawca, łagodny błękit, białe tło.....to kampania wprowadzająca nową nazwę lotniska w Balicach - "Kraków Airport"
Gazeta.pl pisze: W przygotowywanej od ponad roku przez profesjonalną agencję strategii reklamowej Balic nowe jest wszystko: od logotypu poprzez skróconą nazwę aż po barwy flagowe lotniska. Dosłownie w ostatniej chwili wzdłuż kilku strategicznych ulic Krakowa zawisły też promocyjne billboardy z ogólnym hasłem kampanii reklamowej portu: "Świat zaczyna się tutaj". Na reklamowych tablicach w dmuchawce dmucha zróżnicowane towarzystwo: od małej dziewczynki przez przystojnego biznesmena aż po parę dwudziestoparolatków. Od wtorku na billboardach pojawi się też wspomniane logo oraz krótkie, chwytliwe hasła (o tym, że 49 miast ma bezpośrednie połączenia lotnicze z Krakowem i o nowych wyzwaniach, jakie "Kraków Airport" stawia sobie w najbliższym czasie).
Zaniepokojeni słabą rozpoznawalnością wśród respondentów nazwy "Międzynarodowy Port Lotniczy im. Jana Pawła II Kraków-Balice" jego udziałowcy ogłosili przetarg na nową kampanię wizerunkową, logo i nazwę. Pracami nad nową strategią marketingową dla Balic kierowała krakowska agencja reklamowa Schulz. Jej przedstawiciele nie chcą mówić o szczegółach projektu, choć przyznają, że od początku proponowali Balicom coś lekkiego, pełnego finezji, nowoczesnego, kojarzącego się ze wspólnymi dla wszystkich ludzi wartościami. - Mogę powiedzieć tylko tyle, że projekt spełnia nasze wyobrażenia o tym, jak powinien reklamować się krakowski port, niemal w stu procentach. W realizację projektu włożyliśmy sporo pracy, myślę jednak, że z końcowego efektu można być zadowolonym - mówi Krzysztof Tkaczyk, dyrektor kreatywny Schulza.
Choć zbyt długa nazwa i stare logo (samolot w wersji "odwróconego Nike'a" wbijający się w szare kółeczko) znudziły się już wszystkim, prace nad nowym designem przebiegały opornie i w sporych nerwach.
2007-09-05 23:23:18
|
Ilość komentarzy: 0 Dodaj komentarz
|
|
|